
1. Na początek kilka słów o sobie. Jak wyglądała Twoja droga zawodowa zanim trafiłeś do Morad?
Jestem inżynierem konstrukcji budowlanych z uprawnieniami projektowymi i wykonawczymi bez ograniczeń. Przez 8 lat prowadziłem rodzinny zakład szklarski - montowaliśmy m.in. systemy MORAD, więc znam te produkty od strony warsztatowej. Teraz jestem w MORAD jako specjalista BIM - moim zadaniem jest rozwijanie bibliotek parametrycznych, koordynacja z projektantami i budowanie mostu między producentem a biurami projektowymi.
2. Co zwróciło Twoją uwagę w Morad? Dlaczego zdecydowałeś się dołączyć właśnie do tej firmy?
Kiedy MORAD otworzył rekrutację na stanowisko BIM, zobaczyłem szansę, żeby połączyć doświadczenie praktyczne z kierunkiem, w który chcę się rozwijać. Mam uprawnienia konstrukcyjne, więc mogę liczyć i projektować - ale chcę to robić w środowisku cyfrowym, parametrycznie, z automatyzacją. MORAD daje mi przestrzeń, żeby się tego nauczyć, jednocześnie wnosząc wiedzę, której nie ma w podręcznikach do Revita - wiedzę z placu budowy.
3. Z perspektywy architekta - czym Morad wyróżnia się na tle innych producentów systemów aluminiowych?
Trzy rzeczy. Po pierwsze - jesteśmy producentem, nie dystrybutorem. Profile tłoczymy w Polsce, mamy własne lakiernie, kontrolujemy jakość od A do Z. Po drugie - nasze systemy są zaprojektowane systemowo: z kilku bazowych profili budujesz balustradę ze szkłem, HPL, blachą perforowaną albo tralkami - jeden system, wiele konfiguracji. Po trzecie - nie kończymy na dostarczeniu materiału. Dajemy wsparcie techniczne, modele BIM, pomoc przy specyfikacjach, a jeśli projekt tego wymaga - jesteśmy w stanie wykonać również obliczenia wytrzymałościowe.
4. Dlaczego MORAD inwestuje w BIM? To producent systemów aluminiowych, nie software house.
Bo architekt dzisiaj projektuje w Revit albo ArchiCAD. Jeśli producent nie daje gotowych rodzin BIM, to po prostu nie istnieje na etapie projektowania. MORAD to rozumie - dlatego udostępnia biblioteki BIM bezpłatnie na Archispace. Ale to dopiero początek. Parametryczne modele oznaczają, że architekt może dopasować nasze produkty do projektu w kilka kliknięć - bez rysowania od zera. A docelowo chcemy dojść do tego, żeby zestawienie materiałów generowało się automatycznie z modelu. To kierunek, w którym idziemy.
5. Jakie są plany MORAD w kontekście BIM na najbliższy rok?
Zacznę od tego, czym BIM tak naprawdę jest - bo to nie tylko modele 3D z parametrami. BIM to przede wszystkim zarządzanie informacją o budynku przez cały jego cykl życia: od koncepcji, przez projektowanie i budowę, aż po eksploatację. I z tej perspektywy pracujemy w trzech kierunkach.
Pierwszy to ciągłe poszerzanie naszych bibliotek BIM - chcemy, żeby nasze rodziny niosły jak najwięcej danych i miały jak największą elastyczność konfiguracji. Im więcej parametrów architekt może ustalić bezpośrednio w modelu, tym menos czasu traci na szukanie informacji poza nim. Stale rozbudowujemy tę bazę, bo naszym celem jest maksymalne wsparcie projektanta na każdym etapie pracy.
Drugi kierunek to wdrożenie standardów zgodnych z ISO 19650 i dostarczanie danych w otwartym formacie IFC. Pracujemy nad tym, żeby nasze elementy wchodziły do modelu czysto, z poprawną klasyfikacją i kompletnym zestawem informacji -niezależnie od środowiska, w którym pracuje projektant. Patrzymy tu na kraje najbardziej zaawansowane we wdrażaniu BIM - Wielką Brytanię, kraje skandynawskie - gdzie ISO 19650 jest już standardem, a wymiana danych w IFC to codzienność. Chcemy być gotowi na współpracę na tym poziomie.
Trzeci to automatyzacja procesów - żeby informacja z modelu BIM płynnie przekładała się na realne działania po stronie producenta. Skrócenie drogi od projektu do realizacji.
6. Jaką rolę w tym obszarze chce odgrywać Morad?
Chcemy być partnerem projektanta - nie firmą, która kończy na dostawie materiału. Różnica jest taka: dostawca wysyła katalog i czeka na zamówienie. Partner daje narzędzia do projektowania, jest dostępny, kiedy pojawia się problem techniczny, i potrafi powiedzieć „w tej sytuacji lepiej zastosuj inne rozwiązanie". Mamy do tego ludzi z doświadczeniem wykonawczym i konstrukcyjnym, mamy biblioteki BIM. Zależy nam na tym, żeby architekt, który raz popracuje z systemami MORAD, nie miał powodu szukać dalej.
7. Jak Morad może pomóc projektantom skrócić czas pracy nad projektem?
Na kilka sposobów. Po pierwsze - gotowe, dobrze sparametryzowane rodziny BIM, które architekt wstawia do projektu i konfiguruje pod swoją inwestycję bez rysowania od zera. Po drugie - kompletna informacja w modelu: dane techniczne, warianty, wymiary, sposób montażu. To eliminuje czas na szukanie w katalogach i mailowanie z pytaniami. Po trzecie - i to jest coś, czym MORAD się wyróżnia - mamy ludzi, którzy rozumieją zarówno produkt, jak i środowisko projektowe. Jeśli architekt potrzebuje nietypowego rozwiązania, nie odsyłamy go do PDF-a. Siadamy i wspólnie szukamy optymalnej konfiguracji. Cały ten ekosystem - biblioteki, wsparcie techniczne, możliwość zamówienia obliczeń - ma jeden cel: żeby architekt zajmował się projektowaniem, a nie logistyką informacji.
8. Gdybyś miał przekazać jedną wiadomość architektom, którzy jeszcze nie mieli okazji pracować z systemami Morad, co byś powiedział?
Sprawdźcie nas. Wejdźcie na Archispace, pobierzcie nasze rodziny BIM, zobaczcie jak działają w Waszym projekcie. Jeśli czegoś brakuje, odezwijcie się - po to tu jestem. Nie jesteśmy firmą, która daje Wam plik i mówi „radzcie sobie". Jesteśmy producentem, który chce projektować razem z Wami.



